ja jeszcze nie widziałem w Finlandii autostrady. A ograniczenie do 100 na drodze krajowej, która jest węższa niż w Polsce i która jest biała od śniegu (a takie widziałem wracając z Laponii) wydaje się i tak dość liberalne. Zwłaszcza, że tyle było na znaku, tzn. normalnie obowiązuje jakaś inna (większa?). Te płatności kartą bardzo mi się podobają, zwłaszcza że dotyczą wszystkich kart (płaciłem takie kwoty polską kartą bez chipa) i nikogo to nie dziwi.
Helsinki - Turku to chyba jedyna autostrada w tym kraju. Jest to na pewno autostrada, kolega miał projekt o jej budowie na jakichś zajęciach :P Ale znaki są zielone, więc dziwnie to wygląda. Ale śniegu ni lodu na niej nie ma, tu cywilizacja jest, aż się boję na to zadupie jechać...
Ale kartą normalną czy chip-nip?
OdpowiedzUsuńCi do ograniczenia do 100 to już tak nie dziwi, ale 80 to jak najbardziej
Chipową, znaczy opłaty za taką są niższe?
OdpowiedzUsuń80 mi się ubzdurało, wycofuję się z tego ;)
ja jeszcze nie widziałem w Finlandii autostrady. A ograniczenie do 100 na drodze krajowej, która jest węższa niż w Polsce i która jest biała od śniegu (a takie widziałem wracając z Laponii) wydaje się i tak dość liberalne. Zwłaszcza, że tyle było na znaku, tzn. normalnie obowiązuje jakaś inna (większa?). Te płatności kartą bardzo mi się podobają, zwłaszcza że dotyczą wszystkich kart (płaciłem takie kwoty polską kartą bez chipa) i nikogo to nie dziwi.
OdpowiedzUsuńHelsinki - Turku to chyba jedyna autostrada w tym kraju. Jest to na pewno autostrada, kolega miał projekt o jej budowie na jakichś zajęciach :P Ale znaki są zielone, więc dziwnie to wygląda. Ale śniegu ni lodu na niej nie ma, tu cywilizacja jest, aż się boję na to zadupie jechać...
OdpowiedzUsuńhehe:) no to przepraszam, skoro jedyna to może mają jakieś dziwne zasady:P
OdpowiedzUsuńCzipowa w znaczeniu takim, że pinu do niej nie podajesz, tylko na czipie masz pewną kwotę pieniędzy, która działa jak gotówka.
OdpowiedzUsuńMagic, pierwsze słyszę :P
OdpowiedzUsuń